dominacja komunizmu w świecie

Śmierć dyktatora

Pomimo zachodzących zmian w całym bloku wschodnim, Ceaușescu nie chciał przeprowadzać reform, których coraz bardziej domagało się społeczeństwo.

Jednym z głównych czynników rozpoczynających rewolucję w Rumunii była nakaz władz państwowych do opuszczenia parafii w Timișoarze przez pastora węgierskiej parafii László Tőkés. Był on symboliczną postacią oporu przeciw władzy Ceaușescu. Poinformował on wiernych o decyzji władz i odmówił jej wykonania. 16 grudnia 1989 r. milicja chciała usunąć pastora, jednak zgromadzeni wierni nie dopuścili do tego. Następnego dnia milicjanci siłą weszli do kościoła, otwierając ogień do demonstrantów i aresztowała Tőkésa. Podobnie siłą rozprawiają się z manifestacją pod siedzibą Urzędu Wojewódzkiego i Komitetem partii. W mieście zbierało się coraz więcej demonstrantów, a część wojska przeszła na ich stronę. Wybuchły kolejne strajki i walki z oddziałami Securitate a atmosfera buntu rozchodziła się na resztę Rumunii.

19 grudnia w specjalnym przemówieniu telewizyjnym Ceaușescu stwierdza, że za zamieszki w Timișoarze odpowiedzialni są „rewanżyści, rewizjoniści i obce służby specjalne”. 21 grudnia w stolicy Ceaușescu wygłosił przemówienie z balkonu siedziby Komitetu Centralnego w obecności dziesiątek tysięcy osób. Jednak zamiast aplauzu spotyka się z wrogością. Pojawiają się okrzyki „precz z Ceaușescu”. Rozpoczęły się walki pomiędzy demonstrantami a obrońcami reżimu i Securitate. Widząc, że wojsko stanęło po stronie rebelii, dyktator wraz żoną salwował się ucieczką. Zostali jednak aresztowani i postawieni przed trybunałem wojskowym. 25 grudnia orzeczono karę śmierci, którą wykonano w obiektywach kamer (zostali rozstrzelani). Nikt nie spodziewał się takiego szybkiego upadku dyktatora. Tymczasowe stanowisko prezydenta obejmuje Ilon Iliescu, przedstawiciel Rumuńskiej Partii Komunistycznej. Uchwala on dekret o rejestracji i działaniu partii politycznych a same starcia wygasają.