dominacja komunizmu w świecie

Budowa systemu totalitarnego

Budowa nikaraguańskiego systemu socjalistycznego nie tylko doprowadziła do rozpadu dawnego sojuszu opozycji przeciwko dyktaturze Somozy, doprowadziła przede wszystkim do szybkiej i radykalnej polaryzacji nastrojów w kraju. Wraz z kolejnymi „reformami” społecznymi, politycznymi, ekonomicznymi, powiększały się szeregi przeciwników Daniela Ortegi i sandinistów. Wśród niezadowolonych od 1980 r. znaleźli się nie tylko polityczni emigranci „somozowscy” skupieni w USA i Hondurasie, ale do tej pory obywatele bierni lub popierający sandinistów: hierarchowie kościoła katolickiego, przedstawiciele wyznań protestanckich, szerokie rzesze katolików, właściciele ziemscy i chłopi, Indianie, przedstawiciele prywatnego biznesu, elity kulturalne kraju, związkowcy, działacze organizacji socjaldemokratycznych, demokratycznych, chrześcijańskich, liberalnych i konserwatywnych. Opozycja z r. na rok coraz liczniejsza, lepiej zorganizowana i popierana przez USA stawała się prawdziwym utrapieniem dla Daniela Ortegi. W 1982 r. wybuchła nowa wojna domowa przeciwko „kubańskim imperialistom Daniela Ortegi”. 15 marca 1982 r. junta sandinistów ogłosiła stan wojenny na terenie Nikaragui, likwidując wolność prasy i prawo do zgromadzeń, zawieszając swobody obywatelskie. Kontynuowano działania mające na celu całkowite upaństwowienie gospodarki rolnej i handlu, ograniczenie pluralizmu politycznego i przepojenie każdej sfery życia ideologią sandinowską. Główny ideolog sandinizmu Carlos Fonseca wzywał do konsekwentnej praktyki leninizmu, polegającej na likwidacji społeczeństwa klasowego, likwidacji systemu wielopartyjnego i przeniesienia walki z imperializmem na teren innych krajów. Nikaragua wysłała swoje oddziały wojskowe wraz z kubańczykami do Angoli. W 1984 r. przeprowadzono ostatnie wybory prezydenckie zachowujące fasadowe zasady pluralizmu politycznego. Kontrkandydaci Ortegi do fotelu prezydenta nie mieli w nich żadnych szans, a najpoważniejsi przeciwnicy zmuszeni do milczenia lub opuszczenia kraju. Lider antysandinowskiej opozycji umiarkowany konserwatysta Arturo Cruz w wyborach nie wystartował, bojąc się o swoje życie. W ten sposób Comandante Ortega zapewnił sobie władzę całkowitą w Nikaragui.