dominacja komunizmu w świecie

„Mongolski Stalin”

Chorlogijn Czojbalsan urodził 8 lutego 1895 r., jako nieślubny syn, w ubogiej rodzinie tzw. aratów. W wieku 8 lat oddany został przez rodziców do buddyjskiego klasztoru. Spędził tam co najmniej 5 lat, pobierając stosowne nauki religijne. Życie klasztorne porzucił w 1908 r., przybył do stolicy kraju Urgi, pracował jako robotnik fizyczny. Pierwsze kontakty z ruchem komunistycznych nawiązał w latach 1914-1917 w Irkucku, gdzie uczęszczał do szkoły. W 1920 r. z połączenia dwóch grupek czerwonych rewolucjonistów powstały pierwsze struktury Mongolskiej Partii Ludowo-Rewolucyjnej. Wśród założycieli partii znaleźli się m.in. Czojbolsan oraz Suche Bator („mongolski Lenin”). W drugiej połowie 1920 r., w czasie walk z wojskami antybolszewickimi barona Ungern-Sternberg udał się wraz z delegacją mongolskich komunistów do Irkucka. Wiernopoddańcze hołdy miały na celu uzyskanie „bratniej pomocy” armii sowieckiej . Władze radzieckie oczywiście nie dały się długo prosić. Czojbalsan zostaje absolwentem sowieckiej akademii wojskowej, nawiązuję współpracę z NKWD, która wykorzystała jego liczne słabości min. alkohol i kobiety. Mongolski towarzysz staje się zaufanym samego Stalina. Stopniowo wspina się po drabinie partyjnej i bezpieczniackiej kariery. Pełni funkcję przewodniczącego Mongolskiego Rewolucyjnego Związku Młodzieży, zostaje mianowany marszałkiem i głównodowodzącym mongolskiej armii. Staje na czele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, gdzie blisko 25% stanowią etatowi funkcjonariusze NKWD, oddelegowani z Moskwy. Czojbalsan wygrał walkę o władzę z dotychczasowym premierem Peljidin Gendenem. W kwietniu 1936 r. Genden, pod pozorem udania się na leczenie, został wywieziony nad Morze Czarne. 17 lipca 1937 r. aresztowano go pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Japonii. 26 listopada 1937 r. na Gendenie wykonano wyrok śmierci przez rozstrzelanie. Spośród dawnych założycieli MPL-R przy życiu pozostał tylko Czojbalsan. Dawni towarzysze, tracąc zaufanie Stalina, zostali systematycznie wymordowani. „Mongolski Stalin” ponosi odpowiedzialność za tysiące ofiar kolejnych etapów kolektywizacji. Okrutnej eksterminacji poddani zostali buddyjscy duchowni-lamowie. Represje, krwawy terror, wywózki do sowieckiego GUŁAGU, to była mongolska rzeczywistość pod rządami Czojbalsana. W trakcie chwilowej odwilży zarządzonej przez Berię, całą winą za terror obarczył swoich współpracowników. Tłumaczył się, iż nie wiedział co dzieje się w kraju, bo zbyt często bywał w ZSRS. Odpowiadał za pełną sowietyzację kraju, jednak podobno w 1950 r. odrzucił sowiecką propozycję oficjalnego włączenia Mongolii do Kraju Rad. Stopniowo tracił zaufanie radzieckich towarzyszy. Mogło to być spowodowane deklaracjami, mówiącymi o chęci utworzenia „Wielkiej Mongolii”, zjednoczeniowe pomysły były nie w smak lokatorowi Kremla. Czojbalsan został zaproszony na kurację zdrowotna w ekskluzywnej moskiewskiej klinice dla komunistycznych VIP-ów. Kuracja okazała się śmiertelna. Zmarł 26 stycznia 1952 r.

W 1962 r. Komitet Centralny MPL-R potępił pośmiertnie Czojbalsana za wprowadzenie kultu jednostki. Zabalsamowane zwłoki „Stalina mongolskich stepów” do 2005 r. spoczywały w mauzoleum przed gmachem parlamentu. Ostatecznie szczątki skremowano i przeniesiono na miejski cmentarz. W miejscu dawnego komunistycznego miejsca pamięci, wzniesiono pomnik Czyngis-Chana, upamiętniający 800-lecie mongolskiej państwowości.