dominacja komunizmu w świecie

Rozliczenie okresu komunistycznego

Upadek systemu komunistycznego w Etiopii nie był efektem militarnego zwycięstwa opozycji, ale suszy, głodu, a zwłaszcza wstrzymania pomocy ekonomicznej z zewnątrz. Etiopia nie weszła na drogę pierestrojki, a o rządach Gorbaczowa najlepiej świadczy fakt, że „sympatyczny Gorbi” wspierał finansowo i technicznie reżim Mengistu do 1990 roku, kiedy to wygasła umowa wojskowa pomiędzy Moskwą a Addis Abebą. Po prostu, nowej już nie podpisano. Upadający reżim rozpadł się. Miejsce po nim wypełniła lewicowa partyzantka postkomunistyczna. Mengistu i jego przywódcy ratowali się ucieczką do Zimbabwe (Mengistu i 21 innych wysoko postawionych towarzyszy). Lewicowy dyktator Zimbabwe Robert Mugabe nie tylko udzielił mu schronienia, ale odmówił jego ekstradycji. Dwóch wysokich funkcjonariuszy Dergu przebywa we włoskiej ambasadzie w Addis Abebie korzystając z przywileju azylu.

W 1992 r. doszło do pierwszych procesów, dotyczących zbrodni okresu komunistycznego. Skala zjawiska (prywatnych pozwów) była tak duża, że powołano Specjalne Biuro Prokuratorskie (SPO), zajmujące się tylko setkami pozwów dotyczących przestępstw kryminalnych dokonanych na polecenie Dergu wobec trzech kategorii oskarżonych: polityków i decydentów, urzędników szczebla pośredniego, odpowiedzialnych za przekazywanie spraw bezpiece oraz osób dokonujących zbrodni. W 1997 r. SPO prowadziło dochodzenie wobec 5 198 osób, z czego niecała połowa została zatrzymana przez etiopski wymiar sprawiedliwości i zawczasu (co spowodowało dylematy organizacji chroniących prawa człowieka i praworządność) posadzona w więzieniach. Kilkunastu skazanych przebywa w więzieniach z wyrokiem kary śmierci. Oskarżenia dotyczyły ludobójstwa, zbrodni wojennych, umyślnego morderstwa i uszkodzeń ciała. Sądy orzekały wyroki skazujące na karę śmierci i długoletnie więzienie. W 2002 r. wydalono z USA komunistycznego zbrodniarza etiopskiego Kelbessa Negewo, który odsiaduje w chwili obecnej dożywocie.

Mengistu Hajle Majam, przebywający w Zimbabwe, został uznany w 2006 r. winnym ludobójstwa, w którym życie straciło wg etiopskiego sądu od 0,5 mln do 750 tys. ludzi. Skazano go w 2008 r. na karę śmierci in absentia za ludobójstwo.