dominacja komunizmu w świecie

Liberalizacja i tzw. trzecia droga

Kryzys jugosłowiański wymusił na Ticie szersze otwarcie się na relacje gospodarcze z Zachodem, które z kolei doprowadziły do liberalizacji polityki gospodarczej kraju. Cechowała go większa decentralizacja i swoboda, jaką pozostawiono federacyjnym republikom w kwestii zarządzania gospodarką, co w praktyce eliminowało dogmat centralnego nadzoru na sprawami ekonomicznymi. W ślad za liberalizacją gospodarczą nadeszła także liberalizacja w dziedzinie kultury i sztuki, która nie była poddana tak wielkim naciskom (czy wręcz kontroli), jak w państwach bloku sowieckiego. Wprowadzono również większe swobody polityczne, choć jednocześnie stanowczo wykluczono możliwość działalność innych partii i ugrupowań poza KPJ, a później Związkiem Komunistów Jugosłowiańskich (oficjalna nazwa partii od października 1952 r.). Fakt, że Jugosławia znalazła się formalnie poza blokiem sowieckim, dawał jej także większą swobodę w prowadzeniu polityki zagranicznej. Reprezentująca oficjalnie własną, „trzecią drogę” i neutralność wobec konfliktu zimnowojennego umożliwiał Ticie lawirowanie między obydwoma blokami i czerpanie z tego korzyści dla samej Jugosławii. Doskonałym tego przykładem były gwarancje NATO, jakie uzyskała Jugosławia na wypadek agresji ze strony ZSRS. Podnosiło to znacząco jej znaczenie w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, dzięki czemu mogła być podmiotem, a nie przedmiotem polityki międzynarodowej.

Lata 60 i 70 przyniosły dalszą liberalizację polityki wewnętrznej oraz reformy gospodarcze, coraz bardziej przybliżające Jugosławię do gospodarki wolnorynkowej. Jednakże w parze z w miarę zrównoważonym rozwojem gospodarczym nie szło uspokojenie żywiołów narodowych republik tworzących federację. Z coraz większą mocą ujawniały się tendencje odśrodkowe oraz zadawnione i wciąż nierozliczone konflikty etniczne (zwłaszcza pomiędzy Serbami a Chorwatami oraz mniejszością albańską w Kosowie).