dominacja komunizmu w świecie

30 lat krwawej wojny

Wieloletnia wojna w Angoli była jednym z najkrwawszych konfliktów w okresie tzw. zimnej wojny. 30-letni konflikt spowodował, że kraj znajdował się w stanie katastrofalnym. Prawie całkowitemu zniszczeniu uległa gospodarka, koszmarnie zdewastowana została infrastruktura drogowa, większość mostów zostało wysadzonych w powietrze. Ostrożne szacunki międzynarodowych organizacji mówią o ponad 6 milionach min wszelkiego rodzaju, nadal tkwiących w ziemi. Zbierają one nadal swoje krwawe żniwo. Cztery miliony osób było zmuszonych do ucieczki z terenów objętych działaniami wojennymi, porzucając cały swój dobytek. Obydwie strony konfliktu dopuszczały się nieludzkich okrucieństw. Powszechną praktyką było stosowanie tortur, mordowanie ludności cywilnej w tym kobiet i dzieci. Oddziały MPLA były zasilane powszechnym poborem wśród nieletnich, dzieci-żołnierze, często wykazywały się największym okrucieństwem. Relacje nielicznych osób, którym udało się przeżyć akcje pacyfikacyjne wojsk komunistycznych, mówią o bestialstwie żołnierzy kubańskich. Dochodziło do masowych gwałtów, powszechnie uprowadzano kobiety w niewolnic seksualnych.

Konflikt w Angoli według różnych rozbieżnych danych pochłonął od 500 tys. do prawie półtora miliona ofiar śmiertelnych (prawie 10% całej populacji). Dziesiątki tysięcy dzieci zostało sierotami. Ludzi trwale okaleczonych nikt nie policzył.

Konflikt w Angoli był wzorcowym przykładem taktyki stosowanej przez międzynarodowy komunizm. Wykorzystując próżnię polityczną jaka powstawała w byłych koloniach, komuniści wykorzystując hasła walki narodowo-wyzwoleńczej, wspierali rozmaite ruchy lewicowe o orientacji marksistowskiej. Często przy dość biernej postawie swoich ideowych przeciwników, odnosili w ten sposób ostateczny sukces, okupiony ofiarą setek tysięcy istnień ludzkich.